Mrówka za mrówką, pszczoła za pszczołą – znikają dzień po dniu. W ciągu ostatnich 30 lat liczebność owadów zmniejszyła się w niektórych regionach co najmniej o trzy czwarte. A to wpływa na życie każdego z nas. Sprzątasz ogród lub balkon – pamiętaj: nie każdy kawałek ziemi musi być idealny. To, co dla nas wydaje się nieuporządkowane, dla natury jest schronieniem i domem. Owady są kluczowe – bez nich nasz świat zacznie się rozpadać.
Większość ludzi nie lubi owadów. „Insekty”, „robactwo” – mówią, kojarząc je głównie ze stworzeniami żyjącymi w brudzie (karaluchy, komary). Mało kto zdaje sobie sprawę, jak ważne są dla naszego przetrwania. Pisze o tym profesor biologii Dave Goulson w książce „Milcząca planeta. Jak uratować owady przed zagładą”.
„Jeszcze mniej osób dostrzega, jakie te stworzenia są piękne, mądre, fascynujące, tajemnicze i wspaniałe”.
Autor przekonuje, że powinniśmy wpajać troskę o te maleńkie istoty. Owady zapewniają życie ptakom i żabom, dbają o żyzność gleby, zapylają rośliny. To dzięki nim mamy jabłka, pomidory czy czereśnie.

DLACZEGO OWADY SĄ WAŻNE
„Gdyby znikła cała ludzkość, świat wróciłby do równowagi sprzed dziesięciu tysięcy lat. Gdyby zniknęły owady, środowisko naturalne pogrążyłoby się w chaosie.” (Edward Osborne Wilson, biolog)
Podstawa łańcucha pokarmowego
Owady są nieodzownym elementem każdego łańcucha pokarmowego. Gąsienice czy mszyce przekształcają materię roślinną w białko, które stanowi pokarm dla ptaków, płazów, ryb i małych ssaków.
Znaczenie dla ludzi
Ich zniknięcie byłoby katastrofą dla nas. W wielu częściach świata (szczególnie w Azji, Afryce i Ameryce Południowej) owady są ważnym elementem diety. Co ważne – większość owadów produkuje znacznie mniej metanu niż np. bydło
„Hodowla owadów nie narusza dobrostanu zwierząt – można je trzymać w dużym zagęszczeniu bez szkody dla ich zdrowia”.
Nawet jeśli w Europie nie jemy ich bezpośrednio, korzystamy z nich pośrednio – ryby, takie jak pstrągi czy łososie, żywią się w dużej mierze owadami (szczególnie w wodach słodkich).
Zapylanie roślin
87 % gatunków roślin wymaga zapylania przez zwierzęta, z których większość stanowią owady. Chodzi o prawie całe królestwo roślin, z wyjątkiem traw i drzew iglastych (zapylanych przez wiatr). Barwne płatki, woń i nektar kwiatów wabią zapylaczy. Bez nich dzikie rośliny nie zawiązałyby owoców i większość zniknęłaby z powierzchni ziemi. Zabrakłoby chabrów, maków.
Bezpieczeństwo żywnościowe
Bez zapylaczy byłoby znacznie trudniejsze i mniej zróżnicowane, wyżywienie rosnącej populacji świata. Wyobraźmy sobie dietę bez truskawek, jabłek, wiśni, dyni, pomidorów. Świat już teraz produkuje niewystarczającą ilość warzyw i owoców (przy jednoczesnej nadprodukcji zbóż i olejów roślinnych). Zapewnienie każdemu 5 porcji warzyw i owoców dziennie nie jest możliwe bez zapylaczy.

Naturalna ochrona upraw
Autor książki pisze też o roli, jaką odgrywają owady w walce ze szkodnikami. W jego ogrodzie warzywa kapustne ratują owady, wielkości mrówek.
„Nie tylko zapylają kwiaty dzikich roślin: są także żarłocznymi drapieżnikami, żerującymi na szkodnikach upraw, między innymi na mszycach i gąsienicach motyli. Chyba powinniśmy przymknąć oko, że czasem zdarzy im się podgryźć co nieco z naszego talerza”.
Rozkład materii
Owady uczestniczą w rozkładzie liści, drewna, zwłok i odchodów. Dzięki nim składniki odżywcze wracają do gleby i umożliwiają wzrost roślin.
OWADY POWOLI ZNIKAJĄ
Naukowcy szacują, że w ciągu ostatnich 130 lat zasięg motyli w niektórych regionach, zmniejszył się o 84%. Nie wiemy dokładnie, ile było ich kiedyś, ale jedno jest pewne – znacznie więcej niż dziś. Najbardziej szkodliwe dla nich są pestycydy, których zdaniem biologa – trafia do środowiska 3 miliony ton rocznie w skali globalnej. Sama nikotyna przenikająca do gleby czy wody wraz z niedopałkami czy opakowaniami po elektronicznych papierosach – mogą dodatkowo szkodzić milionom owadów. Podobnie działa sztuczne światło przed domem, latarnie, ozdobne światełka, które za cel mają jedynie estetykę.
„Sztuczne światła rok w rok przyczyniają się do zagłady setek miliardów owadów”.
PLANET MILCZY
Dave Goulson, opierając się na badaniach i własnym doświadczeniu, przekonuje, że powinniśmy je kochać, szanować i chronić. Przyszłość owadów jest naszą przyszłością. Musimy nauczyć się żyć w naturze, a nie obok niej. Pierwszym krokiem jest troska o owady – drobne istoty, które podtrzymują życie na Ziemi. Są fundamentem świata, jaki znamy. Gdy ich ubywa, cały system zaczyna się kruszyć.
„Milcząca planeta” to jednocześnie elegia, list miłosny do świata owadów i apel o zmianę – od polityki, przez rolnictwo, aż po nasze ogrody. Większość tych stworzeń jeszcze nie wyginęła. Dzięki temu każdy może zrobić coś niewielkiego, co przynosi ogromne efekty. To, co dla nas jest nieuporządkowane, dla natury jest schronieniem, domem. Gdy wybierasz się do lasu, spodziewaj się pająków, nad jeziorem wypatruj owadów i pomyśl, że są filarem życia na naszej planecie.
JAK RATOWAĆ OWADY
- Szerz wiedzę o owadach w mediach społecznościowych.
- Zakładaj lokalne, sąsiedzkie ogrody przyjazne dla owadów.
- Uprawiaj w ogrodzie lub na działce rośliny o kwiatach bogatych w pyłek i nektar, aby przyciągać zapylacze, m.in. pszczoły i motyle.
- Nie kupuj roślin w centrach ogrodniczych – większość z nich została poddana działaniu środków owadobójczych i innych pestycydów, których pozostałości utrzymują się w tkankach.
- Uprawiaj rośliny żywicielskie dla motyli dziennych i nocnych, np. rzeżuchę łąkową czy pokrzywę.
- Przestań kosić fragment trawnika po wrześniowym koszeniu i zobacz, co się wydarzy – zwykle pojawia się mieszanka traw z domieszką dzikich kwiatów.
- Zmień podejście do „chwastów” – np. mniszek (wyjątkowo cenny dla zapylaczy) zacznij traktować jak dziką roślinę.
- Gdy drewniane ogrodzenie zbutwieje i się rozpadnie, zastąp je żywopłotem z kilku gatunków roślin rodzimych. Żywopłoty nie blokują przejścia mniejszym zwierzętom (np. jeżom) i dostarczają pokarmu gąsienicom oraz zapylaczom.
- Załóż kompostownik – zyskasz żyzny kompost i schronienie dla dżdżownic oraz innych bezkręgowców, w tym wielu owadów.
- Kształtuj świadomość ekologiczną – wspieraj lekcje przyrody i zachęcaj szkoły do współpracy z gospodarstwami przyjaznymi naturze.
- Głosuj na partie polityczne, które realnie mówią i działają w tematach środowiskowych.
Cytaty zamieszczone w tekście pochodzą z książki: Dave Goulson, „Milcząca planeta. Jak uratować owady przed zagładą”, wyd. Marginesy.





