Watykan staje przed historycznym wyzwaniem – ma szansę zostać pierwszym państwem na świecie neutralnym klimatycznie. Papież Leon XIV nie tylko ogłosił plan budowy ogromnej farmy słonecznej, ale także nadał całemu przedsięwzięciu duchowy wymiar, odprawiając pierwszą w historii Zieloną Mszę.

Oznacza to, że Stolica Apostolska dąży do sytuacji, w której:

– Cała energia zużywana przez Watykan będzie pochodziła ze źródeł odnawialnych.

– Bilans emisji CO₂ będzie równy zeru – czyli emisje gazów cieplarnianych związane z funkcjonowaniem państwa (transport, ogrzewanie, elektryczność, działalność urzędów, ochrona obiektów) zostaną zredukowane lub zrównoważone.

– Redukcja = przejście na odnawialne źródła energii i bardziej ekologiczne technologie.

– Zrównoważenie = tam, gdzie nie da się wyeliminować emisji (np. w transporcie papieskim), zostaną one kompensowane poprzez produkcję nadwyżek czystej energii oddawanej do sieci lub inne formy offsetu.

Watykan nie będzie musiał „dokupować” certyfikatów czy offsetów za granicą, bo neutralność klimatyczna będzie osiągnięta w praktyce – przez własną produkcję energii.

Innymi słowy, Watykan chce być pierwszym państwem na świecie, które realnie, a nie tylko na papierze, w całości pokrywa swoje zapotrzebowanie energetyczne z odnawialnych źródeł i nie przyczynia się do dodatkowej emisji gazów cieplarnianych.

To jest bardzo symboliczny krok – bo Watykan jest najmniejszym państwem świata (0,44 km² i ok. 800 mieszkańców), ale o ogromnym autorytecie moralnym. Jeśli uda mu się osiągnąć neutralność klimatyczną, będzie to mocny sygnał dla innych krajów i wspólnot religijnych.

papież Leon XIV

Czy to się uda?

Projekt wymaga jeszcze zatwierdzenia przez parlament włoski, ze względu na specjalny – eksterytorialny – status terenu. Niedawno jednak osiągnięto porozumienie z władzami Włoch w sprawie lokalizacji tej inwestycji. Koszt przedsięwzięcia ma być niższy niż 100 mln euro, a nadwyżki energii mają trafiać do lokalnej społeczności, wpisując się tym samym w cele klimatyczne Unii Europejskiej.

Włochy oficjalnie zgodziły się na realizację planu Watykanu. Sporne dotąd 430-hektarowe pole na północ od Rzymu zostanie przekształcone w rozległą farmę solarną, która pozwoli Stolicy Apostolskiej nie tylko zaspokoić własne potrzeby energetyczne, lecz także wyznaczyć globalny precedens jako pierwsze państwo o zerowym bilansie emisji dwutlenku węgla.

Umowa przewiduje, że rozwój terenu Santa Maria di Galeria zachowa rolniczy charakter gruntów i zminimalizuje wpływ inwestycji na środowisko, zgodnie z deklaracją Watykanu. Szczegóły kontraktu nie zostały ujawnione, ale Stolica Apostolska uzyskała zwolnienie z podatków przy imporcie paneli słonecznych, nie korzystając jednak z ulg i zachęt finansowych dostępnych dla włoskich odbiorców energii odnawialnej. Ze strony Włoch projekt wpisuje się w realizację unijnych celów czystej energii. Nadwyżki prądu mają być przekazywane lokalnym społecznościom.

Zielona Msza w Castel Gandolfo

Papież Leon XIV modlił się, aby świat uznał pilną potrzebę odpowiedzi na kryzys klimatyczny i – jak podkreślił – „usłyszał wołanie ubogich”. Było to podczas pierwszej w historii tzw. Zielonej Mszy, odprawionej z wykorzystaniem nowego zestawu modlitw i czytań inspirowanych ekologicznym nauczaniem papieża Franciszka.

Liturgia odbyła się w ogrodach nowego watykańskiego centrum edukacji ekologicznej w Castel Gandolfo, letniej rezydencji papieskiej. Wydarzenie wyraźnie podkreśla ciągłość działań ekologicznych pomiędzy pontyfikatem Franciszka i Leona XIV.

Papież przewodniczył Eucharystii ubrany w powiewne, zielone szaty liturgiczne. Msza sprawowana była przed figurą Madonny, u stóp stawu odbijającego światło, wśród bujnej roślinności ogrodów, w chłodny letni dzień. Podczas homilii Leon XIV mówił o konieczności przemiany naszego nastawienia wobec stworzenia:

„Musimy modlić się o nawrócenie tak wielu ludzi, w Kościele i poza nim, którzy wciąż nie dostrzegają pilnej potrzeby troski o nasz wspólny dom” – powiedział. – „Na świecie niemal codziennie, w wielu krajach, jesteśmy świadkami tak wielu katastrof naturalnych, których przyczyną jest po części ludzka nadmierna natura i nasz styl życia”.

Źródło: apnews.com

 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

dwadzieścia − sześć =