Drzewa pełnią rozliczne funkcje: przyrodnicze, klimatyczne, gospodarcze, ochronne, społeczne, estetyczne i kulturowe. Zadrzewienia biorą też udział w obiegu wody w przyrodzie, a ich obecność wpływa na stan ekosystemów zależnych od wód. Z obiegiem wód i drzewami związany jest też gatunek ssaka, który pomaga chronić obszary przed powodzią i suszą oraz w zrównoważony sposób gospodarować wodami – jest to bóbr europejski (Castor fiber), największy krajowy gryzoń.

Tylko na przestrzeni ostatnich 20 lat jego populacja zwiększyła się czterokrotnie, osiągając stan ok. 127 000 osobników i nadal rośnie. Gatunek ten, przez lata kojarzony z niedostępnymi i niezamieszkałymi terenami, coraz częściej osiedla się w stosunkowo niewielkiej odległości od siedzib ludzkich, a poprzez swoją działalność zmienia stosunki wodne zarówno w bezpośrednim otoczeniu swojego siedliska, jak również na terenach przyległych. Sieć krajowych rzek, rowów i kanałów tworzy sieć arterii wodnych, stanowiących system naczyń połączonych. Budowa tam przez bobry powoduje podniesienie zwierciadła wody tak w bezpośrednim otoczeniu tamy, jak również w korycie rzeki i rowów powyżej. Zdolności retencyjne krajowej populacji bobrów szacuje się na ok. 70 mln m3 wody, co odpowiada pojemności jeziora Gopło na Kujawach czy Jeziora Ryńskiego na Mazurach, przy krajowych potrzebach zwiększenia możliwości retencji wynoszącym 4 mld m3 wody.

Oczywiście rola działalności bobrów jest ważna w skali lokalnej, gdyż ci wodni inżynierowie potrafią uczynić z niejednego miejsca oazę bioróżnorodności i to właśnie jest dzika przyroda! Tym niemniej działalność tych zwierząt należy traktować jedynie wspierająco, jako element retencji naturalnej, bowiem bez działań technicznych, w tym inwestycji w dużą retencję wód, nie uda nam się osiągnąć zdolności retencyjnych kraju na poziomie 4 mld m3. Możliwość operowania poziomem nawodnienia gruntów jest kluczowa zwłaszcza na terenach rolnych i zabudowanych. Państwowe Gospodarstwo Wodne Wody Polskie (PGW Wody Polskie) realizują to, wykorzystując system urządzeń wodnych – stopni wodnych, jazów i zastawek – przyjmując odpowiedni poziom piętrzenia w zależności od pory roku i sytuacji hydrometeorologicznej, zapewniając bezpieczny odpływ wód ze zlewni w okresach nadmiaru opadów oraz jej retencję na czas suszy. W przypadku obecności bobrów na danym terenie, operowanie poziomem piętrzenia może odbywać się jedynie poprzez rozbiórkę lub modyfikację tam bobrowych, przy czym niedopuszczalne – poza wyjątkowymi sytuacjami – jest dokonywanie tych czynności w okresie rozrodu i wychowu młodych, dlatego PGW Wody Polskie prowadzą te działania głównie w okresie jesienno-zimowym i wczesną wiosną.

Rozbiórka czy modyfikacja tam bobrowych to najmniej inwazyjny sposób wpływu na regulację stosunków wodnych, nieingerujący w miejsce spoczynku i wychowu młodych, czyli żeremia. Jednocześnie jest to najbardziej ekologiczne i proste działanie, które może skłonić te zwierzęta do przesiedlenia się na inne tereny, gdzie nie będą wchodzić w kolizję z siedliskami ludzkimi. Dzięki temu możliwe jest zarządzanie lokalną populacją tam, gdzie prowadzona jest racjonalna gospodarka leśna, rolna i rybacka, a także w pobliżu zabudowań i kluczowej infrastruktury. Zwiększająca się liczebność i osiedlanie się rodzin bobrów na terenach użytkowanych gospodarczo i zamieszkałych powoduje rozliczne szkody w infrastrukturze oraz prywatnym i publicznym mieniu. Tylko w 2018 r. Skarb Państwa wypłacił 22,5 mln zł odszkodowań z tytułu szkód wyrządzonych przez bobry. Kwota wypłacanych odszkodowań osobom fizycznym i jednostkom samorządu terytorialnego może zostać pomniejszona w przypadku nieusunięcia tam bobrowych przez zarządcę wód. Pracownicy PGW Wody Polskie zawsze reagują na uzasadnione na apele i wnioski wpływające od mieszkańców, samorządów, jednostek rządowych i różnych podmiotów w całym kraju, wskazujące konieczność podjęcia ustawowych działań przez PGW Wody Polskie w odniesieniu do bobrów europejskich, w zakresie obowiązków prawnych. Rozbiórka i modyfikacja tam bobrowych, podobnie jak zasypywanie nor bobrowych, prowadzona jest zawsze w oparciu o derogacje względem gatunków chronionych w Polsce, jakim – od 1952 r. – jest bóbr europejski. Warunki prowadzenia prac względem tego gatunku są ściśle określone w decyzjach i zarządzeniach właściwych miejscowo regionalnych dyrektorów ochrony środowiska oraz prowadzone w oparciu o Katalog dobrych praktyk w zakresie robót hydrotechnicznych i prac utrzymaniowych wraz z ustaleniem zasad ich wdrażania.

Bobry w wielu miejscach kraju swoją działalnością przyczyniają się do zwiększenia lokalnych możliwości retencji wód w glebie, tworząc zarazem bogate przyrodniczo miejsca dzięki swoim konstrukcjom. Jednak przez wzrastającą liczebność tego gatunku konieczne jest umiejętne zarządzanie jego populacją. Realizowane 51 jest to przez ekspertów, którzy wyważają interes środowiska przyrodniczego i człowieka w każdej sprawie. Jedynie kompleksowe działanie, obejmujące koegzystowanie bobrów ze społecznością lokalną w sposób niekolidujący, wspieranie naturalnej retencji tam, gdzie jest to możliwe i zasadne, jak również promowanie i wdrażanie technicznych rozwiązań, gwarantujących zwiększenie dyspozycyjnych zasobów wodnych, pozwoli na zrównoważone działania na rzecz zwalczania suszy hydrologicznej. W Polsce mamy ponad 100 tys. km rzek, około 250 tys. km kanałów i rowów melioracyjnych, ponad 10 tys. jezior o łącznej powierzchni niemal 3 tys. km2 oraz rozliczne zbiorniki i oczka wodne. Często ich brzegi są porośnięte roślinnością, w tym drzewami, tworzącymi cenne przyrodniczo zadrzewienia nadwodne. Wyróżniamy tu zadrzewienia rzek i potoków, wód stojących – jezior i zbiorników – oraz budowli i urządzeń wodnych, np. kanałów i rowów melioracyjnych. Zadrzewienia nadwodne przede wszystkim pełnią funkcję ochronną, utrwalając brzegi wód i chroniąc lustro wody przed nadmiernym parowaniem. Zmniejszają eutrofizację wód wywołaną zanieczyszczeniami spływającymi z pól, wspomagając proces samooczyszczania wód. Stanowią także ważny korytarz ekologiczny, a poprzez styczność z zadrzewieniami śródpolnymi i łąkowymi, lasami, sadami i alejami tworzą kanały migracji dla zwierząt. Wody Polskie są głównym zarządcą krajowych rzek, jezior, zbiorników przeciwpowodziowych i zadrzewień nadwodnych, które występują na administrowanym przez PGW Wody Polskie terenie. W trakcie prac utrzymaniowych oraz prac inwestycyjnych również drzewa są naszym obiektem zainteresowań. W ramach tych prac prowadzone są: pielęgnacyjne podcinanie konarów, usuwanie wykrotów i drzew zagrażających bezpieczeństwu, zwłaszcza wzdłuż szlaków wodnych. Z koryt mniejszych rzek usuwane są powalone drzewa, gdy mogą powodować niebezpieczne zatory. Duża część interwencji w sprawie drzew ma miejsce po nawałnicach i wezbraniach, jak również tam, gdzie zaznacza się duża aktywność bobrów, zwłaszcza w zlewniach rzek na terenach rolniczych, gdzie podcięte przez te zwierzęta drzewa mogą podtapiać grunty rolne. Usuwanie drzew i krzewów bywa konieczne dla właściwego działania urządzeń wodnych, podczas realizacji inwestycji, np. przebudowy lub budowy wałów przeciwpowodziowych lub gdy drzewa czy krzewy stanowią zagrożenie dla okolicznego mienia. Jednocześnie obecność drzew w krajobrazie nadwodnym jest ważna, dlatego oprócz działań interwencyjnych prowadzone są nasadzenia zastępcze na wybranych odcinkach rzek i przy zbiornikach wodnych, włączając w to inne instytucje i okoliczną społeczność. Dodatkowo zabezpiecza się drzewa w procesie inwestycyjnym, a także przeciw zgryzaniu ich przez bobry, chroniąc tak zwłaszcza cenne okazy drzew nadrzecznych. Korzenie drzew pomagają w stabilizacji brzegów, zwłaszcza przed skutkami erozji bocznej, co można obserwować podczas spacerów nad rzekami, zwłaszcza gdy porośnięte są olszą czarną. Również w hydrotechnice wykorzystywane są rośliny, głównie wiklina, do stabilizacji brzegów rzek, po zasypaniu wyrw brzegowych, czy podczas innych działań – obsadza się linię brzegową kołkami z faszyny wiklinowej, co nazywa się sztubrowaniem.

Z innej strony obecność drzew i krzewów, właśnie ze względu na rozrost korzeni, jest niewskazana, zwłaszcza w odniesieniu do wałów przeciwpowodziowych, gdzie rozbudowany system korzeniowy może prowadzić do naruszenia stabilności korpusu wału i w konsekwencji nawet do miejscowego przerwania go lub uszkodzenia. Taka sytuacja doprowadziłaby do znacznych strat materialnych i stanowiłaby zagrożenie dla zdrowia oraz życia okolicznych mieszkańców. Dlatego też wały przeciwpowodziowe są systematycznie wykaszane i obsiewane roślinnością niską, a drzewa i krzewy mogą rosnąć w odległości co najmniej trzech metrów od stopy wałów przeciwpowodziowych. Rolnictwo jest jedną z głównych gałęzi polskiej gospodarki, a obszerny areał ziem uprawnych zasilany jest często wodą pochodzącą z sieci mniejszych rzek, kanałów i rowów melioracyjnych. Woda nawadnia uprawy, dzięki czemu mamy plony, zaś niezwykle pomocne przy uzyskaniu wysokich zbiorów są zadrzewienia, które wspomagają retencję korytową. Drzewa potrafią magazynować wodę na wiele sposobów. Ich ochronne i retencyjne właściwości pozwalają osiągnąć wyższe i lepsze jakościowo plony, do których wytworzenia wystarczy mniej wody niż w terenie otwartym. Pozytywne efekty ich właściwości są większe, jeśli zadrzewienia składają się z więcej niż jednego gatunku. Szpaler drzew rosnący nad ciekiem zacienia koryto, dzięki czemu rozwój roślinności jest w równowadze, a parowanie wody mniejsze. Nadwodny pas zadrzewień zmniejsza też siłę wiatru, a także obniża temperaturę powietrza, przy jednoczesnym wzroście jego wilgotności i zmniejszeniu parowania wody bezpośrednio z gleby czy łanu roślinnego. Zadrzewienia doskonale chronią przed niszczącą siłą wody i wiatru. Z jednej strony ochraniają skarpy rowów i kanałów przed erozją, zabezpieczając je przed osuwaniem się, z drugiej strony – zapobiegają wywiewaniu najdrobniejszych mineralnych i organicznych frakcji gleby skutkującej stepowieniem, a nawet pustynnieniem pól. Gleba w sąsiedztwie drzew ma zwykle nienaruszoną strukturę i zawiera więcej materii organicznej z powodu rozkładu szczątków roślin. Ponadto drzewa poprawiają strukturę gleby, spulchniając ją korzeniami i dostarczając próchnicy. Powoduje to 52 lepszą pojemność wodną gleby, która ma bardzo dobre właściwości chłonne. W czasie suszy drzewa pobierają wodę z głębszych warstw, a w wyniku transpiracji część zasysanej wody wzbogaca powietrze w parę wodną. Szpalery drzew zatrzymują wodę również poprzez zahamowanie spływu powierzchniowego i gruntowego. Spowalniają też tempo wiosennych roztopów pokrywy śnieżnej, ograniczając w ten sposób erozję wodną i zmniejszając ryzyko powodziowe. Ponadto zatrzymują wody opadowe w koronach drzew, redukując spływ wód burzowych. Przykładem umyślnego nasadzenia drzew wzdłuż kanału w krajobrazie rolniczym jest zadrzewienie nad kanałem Wieprz-Krzna.

Zadrzewienia, stanowiące ważny element stref buforowych w dolinach rzecznych i systemach melioracyjnych, przyczyniają się do zatrzymania spływających z pól nawozów oraz środków ochrony roślin, uniemożliwiając im przedostanie się do wód. Jedno dorosłe drzewo pochłania od 300 do 500 l wody na dobę, a wraz nią ogromną ilość związków chemicznych z gleby. Drzewa pełnią więc kluczową rolę w samooczyszczaniu wód i procesach redukcji związków biogennych obecnych w wodach powierzchniowych, co ma ogromne znaczenie zwłaszcza dla rzek i zbiorników wodnych na terenach rolniczych. Zadrzewienia nadwodne złożone są w większości z gatunków drzew mających duże wymagania co do wilgotności gleby i dobrze znoszących okresowe zalewanie terenu. Zmiany w występującej roślinności można prześledzić na przykładzie dużej rzeki, takiej jak Wisła. Tereny okresowo zalewane przez wody rzeczne porastają gatunki drzew znoszących okresowe zatapianie ich korzeni. Są to łęgi topolowo-wierzbowe. Ślady dawnego koryta Wisły zajmują starorzecza z roślinnością szuwarowo- -bagienną. Miejscami możemy spotkać olszyny i torfowiska. W tworzeniu zadrzewień nadrzecznych duży udział ma olsza czarna, która szybko rośnie i uwielbia miejsca mokre i zabagnione, choć może rosnąć też w mniej żyznych siedliskach. Oprócz olszy nad wodami spotkamy różne gatunki topól i wierzb, a także jesiony, brzozy i czeremchy, a także różne gatunki krzewów, jak kalina koralowa czy porzeczka czarna. PGW Wody Polskie aktywnie angażuje się też w działania na rzecz ochrony drzewostanów. Ochronne metalowe siatki pozwalają na swobodny wzrost drzew, które zminimalizują proces przegrzewania się wód Iny w okresie letnim, a tym samym poprawią warunki bytowe gatunków ichtiofauny wrażliwych na zawartość tlenu związaną wprost z termiką wód. Sadząc drzewa nad rzekami, trzeba bezwzględnie pamiętać o właściwym doborze gatunków. Prowadząc nasadzenia należy stosować gatunki rodzime, a unikać inwazyjnych, które są wysoce konkurencyjne i naruszają strukturę oraz równowagę ekologiczną zadrzewień. Przykładem jest tu pochodzący z Ameryki Północnej klon jesionolistny, który silnie rozprzestrzenił się w dolinach dużych rzek. Stanowi on duże zagrożenie dla rodzimej różnorodności biologicznej, gdyż niezwykle szybko rośnie, wypierając wiele miejscowych gatunków roślin drzewiastych i zielnych. Ponadto może powodować straty gospodarcze, gdyż porasta wały przeciwpowodziowe i elementy infrastruktury kolejowej, przez co trudniej utrzymać je w należytym stanie technicznym. Okazy tego gatunku trudno jest usunąć z przestrzeni przyrodniczej, a to tylko pokazuje, że nie każde drzewo, które widzimy nad wodą, jest sprzymierzeńcem naszych rodzimych ekosystemów od wód zależnych. Dlatego tak ważna w tym temacie jest świadomość społeczna i edukacja.

Natalia Osten-Sacken
dr Natalia Osten-Sacken jest z wykształcenia biologiem o kierunku ekologia. Obecnie związana z Instytutem Nauk Weterynaryjnych, Katedrą Zdrowia Publicznego i Dobrostanu Zwierząt Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu oraz Uniwersytetem Rolniczym (SLU) w Uppsali (Szwecja). Od lat aktywnie działa w programach mających na celu ochronę zagrożonej fauny i flory; współpracuje z wieloma zagranicznymi instytucjami. Zaangażowana w walkę ze smogiem w Poznaniu, przewodnicząca Rady ds. Czystego Powietrza przy Wojewodzie Wielkopolskim.

Skomentuj. Jesteśmy ciekawi Twojej opinii!