Katastrofy ekologiczne które mają miejsce na morzach i oceanach kiedyś wydawały się mało znaczące. Ogrom oceanów oraz świadomość, że jego większość wciąż jest niezbadana sprawia, że marginalizuje skutki katastrof. Dodatkowo zdecydowana większość skutków ma swoje oddziaływanie na wodach międzynarodowych co skutecznie zapobiega eliminacji tychże skutków, ponieważ w interesie państw nie leży czyszczenie nie swojego podwórka.

Aby pomóc naszej wyobraźni zilustrować ilość plastiku jaki ląduje do oceanów, należy podać konkretnej liczby. Jest to 8 milionów ton plastiku rocznie. Oceany oraz morza stanowią kluczowy element naszego planetarnego ekosystemu. Dzisiejszy stan wód oraz oceanów na świecie można z całą pewnością określić mianem globalnej katastrofy ekologicznej.

Zgodnie z artykułem z magazynu Guardian², ledwie 13% znanego nam oceanu nie zostało dotknięte ludzkimi skutkami przemysłu. Dodatkowo, blisko 50% oceanów jest miejscem połowy ryb i innych stworzeń morskich. Kolejnym istotnym aspektem katastrof morskich jest przewidywany znaczący wzrost poziomu wód oceanicznych na świecie. I choć dzisiaj możemy dostrzec wspomniane wcześniej zjawisko, znane nam prognozy nie napawają optymizmem. Zgodnie z artykułem National Geographic³, następna katastrofa ekologiczna na morzu będzie się wiązać z jego znacznym podniesieniem.

Będzie się tak dziać za sprawą następujących przyczyn: Topnienia lodowców oraz globalnemu podniesieniu temperatury które nagrzewa wodę, zwiększając jej
objętość. Warto zadać sobie pytanie, jaki ma to wpływ na człowieka? Ma znaczący.

Obecnie wiele państw na wybrzeżu musi poświęcić znaczące kwoty ze swoich budżetów na
dostosowanie infrastruktury mogącej zapobiegać skutkom powodzi oraz zalań. Różne
szacunki naukowców wskazują, że do 2100 roku poziom wód wzrośnie o około 60 cm co
będzie stanowić istotne zagrożenie dla ludzkiej egzystencji przy strefie wybrzeżnej.
Natomiast są katastrofy ekologiczne na wodach które są widoczne już dzisiaj. Rocznie ponad 2600 ton ropy wylewa się do oceanów na całym świecie. Nie jesteśmy w stanie oszacować w sposób precyzyjny ile zwierząt cierpi lub zginęło w skutek wylania ropy do oceanów.

Wiadomo jednak, że ropa w oceanach się rozprzestrzenia i nie ma możliwość wydobycia jej
całości z oceanów. Niestety w skutek takich katastrof biodywersyfikacja fauny i flory w 3 oceanie zostaje zagrożona, co przekłada się na jakość naszego jedzenia oraz zdolność
odnowy środowiska morskiego w skutek wspomnianych wyżej katastrof.


¹https://www.iucn.org/resources/issues-briefs/marine-plastics

²https://www.theguardian.com/environment/2018/jul/26/just-13-of-global-oceans-undamaged-by-humanity-rese arch-reveals

³https://www.nationalgeographic.com/environment/article/sea-level-rise-1

 

Jakub Czajka
Jakub Czajka, student UAM, na Wydziale Nauk Politycznych i Dziennikarstwa, obecnie na I roku studiów magisterskich, uczestnik wielu konferencji naukowych poświęconych tematyce najnowszych mediów. Zaangażowany w organizacje studenckie. Od zawsze pasjonat środowiska międzynarodowego, oraz jego dogłębnej analizy przy użyciu różnych metod badawczych. Pasjonat szeroko pojętej fantastyki oraz gier, zarówno planszowych jak i komputerowych.

Skomentuj. Jesteśmy ciekawi Twojej opinii!